Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.

Akceptuję Politykę prywatności (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
A A A

VIII Leśne Impresje

Piękne! - zarówno pod względem wspaniałej letniej pogody, jak też muzyki i poezji - były tegoroczne Leśne Impresje. Ta plenerowa impreza Związku Literatów na Mazowszu, organizowana od 8 lat na zakończenie letnich wakacji, odbyła się w sobotę, 31 sierpnia 2019 r., u inicjatora Impresji, poety leśnika Sławka Zduna i jego żony Anny, blisko leśniczówki gdzie mieszkają – na polanie Biesiadnik w Ościsłowie. Ania i Sławek nie tylko piszą wiersze, ale są też myśliwymi, więc jak zwykle nie mogło zabraknąć Ani wspaniałego gulaszu z dziczyzny, ani chleba ze smalcem myśliwskim. Smakowało zresztą wszystko, bo niektórzy literaci przynieśli też swoje „co nieco”.

Przybyło w ościsłowskie lasy blisko 30 osób, w tym poeci z Ciechanowa, Płońska, Mławy i Ościsłowa, zrzeszeni i niezrzeszeni, którzy zaprezentowali po dwa wiersze, przeplatane muzyką. Oprawę muzyczną zapewniło dwóch muzyków: Piotr Rzeczkowski (gitara, harmonijka ustna, wokal) oraz Andrzej Górski (gitara basowa), którzy stanowią 1/4 zespołu „Żywioły Art” z Ciechanowa (niezwykle w ostatnich latach utytułowanego na festiwalach). Impresje były też historyczne, bo literaci pożegnali swoją „księgarkę” Lonię Kuskowską, która współpracowała z ZLM od początku, czyli od ponad 20 lat. Wieczór prowadziła Teresa Kaczorowska.

Miejsce i drewno na ognisko zapewnili leśnicy z Nadleśnictwa Ciechanów, prąd zapewnili ościsłowscy strażacy, którzy też czuwali nad bezpieczeństwem ppoż (w lasach nie tylko upał, ale i niezwykła susza). Jak zwykle Impresje odbyły się też przy wsparciu organizacyjnym PCKiSz.

Dziękujemy, bo były to piękne Impresje pod gorącym, leśnym niebem usianym gwiazdami!

Foto: Bożena Sala, Teresa Kaczorowska




  wstecz